^Back To Top
logo
foto1 foto2 foto3 foto4 foto5

Piosenka i wiersz w miesiącu lutym

A. Frączek Przedszkolna orkiestra

By zagrać z prawdziwą orkiestrą,
nie trzeba być żadnym maestro,
wystarczy fantazji ćwierć deka.
Słuchacze już biegną z daleka.
Bo Antek w parapet uderza
i rocka grać na nim zamierza,
Jaś stuka zawzięcie w żeberka,
aż grzejnik wywija oberka.
Staś biurko przerobił na bęben
i bębni weń, nucąc kolędę,
a Krzysiek na nerwach gra tryle.
Przedszkolna orkiestra.
I tyle.


Mały muzyczny świat (sł. i muz. K. Gowik).

1. Niech nikt uszu nie zatyka, nie zatyka,
bo to moja jest muzyka, jest muzyka.
To muzyka z serca grana, taka pięknie roześmiana!
Ref.: Już bębenek gra: daba dam, dam, dam.
Marakasy robią miły szum, szum, szum.
Trójkąt dzyń, dzyń, dzyń, nutki dzwoni mi,
a talerze brzęczą bardzo głośno: bum, bum, bum.
Mamo, tato, oto dla was jest muzyka.
To muzyka moich małych sześciu lat.
Chociaż głośna, niech nikt uszu nie zatyka,
bo gram o najlepszych chwilach, które tworzą mój mały świat.
2. Niech nikt oczu nie zamyka, nie zamyka,
bo to moja jest muzyka, jest muzyka.
Raz wesoła, raz smutnawa,
raz skacząca, a raz łzawa.
Ref.: Mamo, tato…

Copyright © 2013. Przedszkole nr 44 w Gdyni Rights Reserved.