^Back To Top
logo
foto1 foto2 foto3 foto4 foto5
Get Adobe Flash player

Dziecko przyjaciel ?

Witam serdecznie Szanowni Rodzice,

Przyjrzymy się trzeciej, w naszym rozumieniu, zasadzie:

3. Bądź przyjacielem dla swoich dzieci.

    Aby zasada ta była korzystna dla naszego dziecka trzeba mieć na uwadze, że bycie przyjacielem dziecka nie jest jednoznaczne z tym, że dziecko jest naszym przyjacielem. Co prawda z założenia przyjaźni wynika jej wzajemność, jednak w relacji rodzic-dziecko, aby była wsparciem prawidłowego rozwoju dziecka, to cechy przyjaciela przypisane są wyłącznie rodzicowi. To ja jako rodzic chcę, żeby dziecko wiedziało, że może mi zaufać, że może zawsze na mnie liczyć, że może na mnie polegać, że lubię spędzać z nim czas. To ja jako rodzic chcę , żeby miało przekonanie, że może do mnie przyjść z każdym problemem: sercowym, szkolnym, zdrowotnym, z każdą rozterką, porażką, trudnością, nadzieją, radością, z każdym lękiem, smutkiem, rozczarowaniem. I ja mu pomogę, będę przy nim.

    Należy pamiętać, że to nie działa w drugą stronę. Nie czynię dziecka powiernikiem moich życiowych spraw i trosk. Nie oczekuję, by podejmowało za mnie decyzje. Gdy mam podjąć decyzje dotyczące życia rodzinnego, mogę konsultować to z dziećmi, jednak ostateczna decyzja, po wysłuchaniu wypowiedzi wszystkich osób zainteresowanych, podejmowana jest przeze mnie w porozumieniu z drugim rodzicem. To ja jako rodzic rozmawiam z dzieckiem o swych pomysłach i uczuciach, nie oczekuję jednak od niego doradztwa czy pocieszenia. Dziecko ma zdecydowanie mniejsze doświadczenie od mojego. Nie jest intelektualnie ani emocjonalnie gotowe na to by być z na tym samym poziomie co ja, gdyż najzwyczajniej w świecie znajduje się w innym punkcie życia.

    Zatem wydaje się, że najbardziej korzystną formą przyjaźni z dzieckiem jest przyjaźń z autorytetem. Taka przyjaźń oznacza, że jako rodzic szanuję swoje dziecko jako człowieka mającego własne potrzeby, cele i pragnienia. Wiele rzeczy mogę robić razem z dzieckiem i czerpać z tego radość. Biorę pod uwagę jego potrzeby, szanuję jego zdanie, a w kluczowych dla rodziny sprawach to ja wraz z drugim rodzicem podejmujemy decyzje, niezależnie od stopnia zadowolenia dziecka.

I do kolejnej zasady:

4. Bądź konsekwentny.

Monika Redzimska

psycholog

Przykład idzie z góry

Witam serdecznie Szanowni Rodzice,

Zapraszam do drugiej, w naszym rozumieniu, zasady, która odgrywa ważną rolę w tak samo ważnym procesie wychowania :

2. Wymagaj od siebie tego, czego wymagasz od dzieci.

Pośród wielu potrzeb dziecka takich jak potrzeba życzliwości, ciepła, miłości, kontaktu z rodzicami, samourzeczywistnienia czy szacunku dla rozwijającej się odrębnej jednostki istnieje również potrzeba wzoru. Warto wziąć pod uwagę fakt, że to przede wszystkim my, rodzice jako jedyni a następnie główni reprezentanci świata dorosłych jesteśmy osobami, których czynności i zachowanie dzieci naśladują. To właśnie my, rodzice, nasze zachowanie w różnorodnych sytuacjach pokazuje dzieciom jakie zachowanie jest właściwe, oczekiwane, prawidłowe. W oczach dziecka to my, rodzice jesteśmy ideałami i wszystko co robimy jest godne naśladowania. Z wymienionych powodów tak istotne jest to co robimy, mówimy w obecności dziecka.

Zdecydowanie łatwiej będzie namówić dziecko do porannego bądź wieczornego mycia zębów kiedy i my to uczynimy np. razem z dzieckiem. Możemy być spokojni, że za jakiś czas nasze dziecko będzie przechodziło przez jezdnię tylko w warunkach i miejscach do tego przeznaczonych kiedy i my nie damy się skusić skróceniu drogi i przejściu przez jezdnię na ukos tuż przed pasami bądź oprzemy się pokusie „oszczędzania czasu” i przejdziemy gdy zapali się zielone światło a nie gdy widoczne jest czerwone ale nic nie jedzie. Nasz spokój o dziecko może być z całą pewnością większy kiedy każdorazowo przed przejściem obejrzymy się w lewo, prawo ,lewo i zwrócimy dziecku na to uwagę. Wzrasta szansa, by dziecko próbowało nowych dla niego smaków, kiedy nie słyszy i nie obserwuje jak ktoś z bliskich mu osób przy jedzeniu wypowiada się, że to jest niedobre, a to mu nie smakuje a tamtego , to w ogóle nie weźmie do ust. Również rośnie prawdopodobieństwo, że nasze dziecko będzie prawdomówne, uczciwe gdy np. nie będzie proszone przez nas, by mówiło przez słuchawkę telefonu, że teraz nas nie ma w domu.

Prawdopodobnie sytuacji, w których własnym zachowaniem przeczymy naszym wymaganiom wobec dziecka, kiedy nasze postępowanie jest w widocznej sprzeczności z naszymi oczekiwaniami co do zachowania naszego dziecka w podobnych okolicznościach jest wiele więcej. Jednak dla nas te sytuacje są do zmiany! Kiedy je dostrzeżemy, nazwiemy, będziemy również mieli szansę na działanie w celu ich skorygowania. A zatem do dzieła Szanowni Rodzice!

I do kolejnej zasady:

3. Bądź przyjacielem dla swoich dzieci.

Monika Redzimska

psycholog

Ulotka dla rodziców: 1

Czy obserwujesz z niepokojem, jak Twój maluch w domu szaleje i nie słucha Twoich poleceń, zaś pani w przedszkolu nie może wyjść z podziwu nad tym, jak pięknie i z zaangażowaniem wykonuje każde jej polecenie? Czy w domu walczy z bratem i kłóci się o każdą pożyczoną rzecz, a w przedszkolu chętnie dzieli się swoimi zabawkami i jest towarzyski i koleżeński?

A może wręcz odwrotnie: zaskakują Cię komentarze wychowawczyni, która skarży się na to, że Twoje dziecko rozrabia, nie słucha, a nawet bije inne dzieci? A przecież w domu jest takie ciche, spokojne i zdyscyplinowane...

Jeżeli dziwią i martwią Cię takie różnice w zachowaniu Twojego dziecka, to spróbuj, najlepiej wraz z wychowawcą w przedszkolu, poszukać przyczyn takiej sytuacji i możliwych rozwiązań.
√ Zorientuj się w wymaganiach przedszkola i sprawdź, czy są adekwatne dla Twojego dziecka. Przedyskutuj je z nauczycielką, jeżeli budzą Twoje zastrzeżenia bądź wątpliwości. Spróbujcie wspólnie ustalić system kar i nagród; bądźcie konsekwentni w ich stosowaniu.
√ Buduj u dziecka autorytet nauczyciela, aby stosowało się do zasad panujących w grupie przedszkolnej.
√ Uświadom malucha, iż pewne zachowania niosą określone konsekwencje i np. za uderzenie kolegi lub odebranie mu zabawki może spodziewać się kary, zaś na pomoc koleżance w sprzątaniu może oczekiwać pochwały.
√ Ucz dziecko szacunku dla innych dzieci, aby potrafiło słuchać, dzielić się i współpracować i aby konfrontacja z nimi nie rodziła napięć i konfliktów.
√ Wprowadzaj w domu zasady i konsekwentnie ich przestrzegaj, np. codziennego mycia zębów, mówienia "dzień dobry" sąsiadom, sprzątania po zabawie itp.
√ Buduj samodzielność dziecka, aby nie bało się zmierzyć z nową sytuacją i wierzyło w swój sukces; nie wyręczaj go we wszystkim.
√ Buduj samoocenę dziecka, nagradzając jego kreatywność i zaangażowanie, chwal sukcesy, ucz, jak dzielnie znosić porażki i raz jeszcze stawiać czoła wyzwaniu.
√ Twórz w domu atmosferę ufności i bezpieczeństwa, aby Twoje dziecko miało niegasnące poczucie wsparcia i wiedziało, że może liczyć na Ciebie nawet wtedy, gdy Ty jesteś w pracy, a ono w przedszkolu.
√ Wspieraj proces socjalizacji, uczestnicząc w przyjęciach i spotkaniach z jego rówieśnikami.
√ Staraj się nie obarczać dziecka "dorosłymi" problemami; rozwiązuj je bez jego udziału, aby nie musiało stawiać czoło sytuacji, która przerasta jego możliwości zrozumienia i radzenia sobie z nią.
√ Obserwuj pilnie swoje dziecko, abyś wiedział, jakie sytuacje wywołują jego niepokój i jaka jest jego reakcja na stres.
√ Podziel się tą wiedzą z wychowawczynią w przedszkolu, abyście wspólnie pracowali nad zachowaniem dziecka.
√ Pozwól dziecku w domu odreagować napięcia związane z pobytem w przedszkolu, wyżalić się na kolegów, opowiedzieć o problemach.
Pamiętaj, że dom to przestrzeń, w której dziecko powinno czuć się bezpiecznie i komfortowo. To w nim bowiem odpoczywa i rośnie w siłę potrzebną do podboju świata. Staraj się więc, aby dom był dla dziecka miejscem, do którego zawsze będzie chciało wracać!

 

 

Źródło: Wychowanie w Przedszkolu Styczeń 1/2016

Copyright © 2013. Przedszkole nr 44 w Gdyni Rights Reserved.